Improwizacja, która wybrzmiewa dalej
Wieczór zwieńczył koncert muzyki improwizowanej w wykonaniu Oğuza Büyükberbera, Guillermo Celano, Krzysztofa Redasa i Sebastiana Słupskiego. Muzycy stworzyli wielowymiarową przestrzeń dźwiękową, która doskonale dopełniła prezentowaną wystawę. Improwizowane formy rozwijały się swobodnie, nawiązując dialog zarówno z publicznością, jak i z fotografiami otaczającymi scenę. W ten sposób wydarzenie połączyło dwa światy – obraz i dźwięk – pokazując, że pamięć o sztuce może być przechowywana na wiele sposobów. Wernisaż „Muzyka Ucha Trzeciego – obrazy pamięci” stał się nie tylko prezentacją fotograficznego dorobku Tomasza Gawdzika, ale także świętem społeczności skupionej wokół projektu. Był wieczorem pełnym wspomnień, inspirujących rozmów i nowych spotkań, które po raz kolejny potwierdziły, że Muzyka Ucha Trzeciego jest czymś więcej niż cyklem wydarzeń – jest przestrzenią trwałych relacji i twórczej wymiany doświadczeń.
Organizator: Fundacja L.A.S. Listening and Sounding, Grzegorz Lesiak. Projekt został dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu „Muzyka”, realizowanego przez Narodowy Instytut Muzyki i Tańca.
Spotkania przy muzyce i rozmowy do późnego wieczora
Wernisaż był również okazją do bezpośrednich spotkań artystów reprezentujących różne środowiska muzyczne. Przy stolikach Cafe Lulu toczyły się rozmowy o współczesnej improwizacji, doświadczeniach z międzynarodowych tras koncertowych oraz o roli niezależnych inicjatyw kulturalnych w budowaniu żywej sceny artystycznej. Wielu gości podkreślało, że właśnie takie nieformalne spotkania są jednym z najcenniejszych elementów projektu Muzyka Ucha Trzeciego. Wieczór naturalnie przeszedł od oglądania fotografii do wymiany doświadczeń i planowania kolejnych działań. Artyści dyskutowali o nowych pomysłach koncertowych, słuchacze dzielili się swoimi wspomnieniami z poprzednich edycji, a organizatorzy opowiadali o rozwoju cyklu na przestrzeni ostatnich lat. Patio Cafe Lulu stało się tego dnia miejscem, w którym sztuka nie kończyła się na scenie ani na ścianach galerii, lecz rozwijała się w rozmowach, spotkaniach i budowaniu nowych relacji.
Wizualna pamięć projektu
Twórczość Tomasza Gawdzika od lat towarzyszy Muzyce Ucha Trzeciego, dlatego prezentowana wystawa miała również wymiar podsumowania pewnego etapu wspólnej drogi. Fotograf uchwycił nie tylko muzyków na scenie, ale także to, co często pozostaje niewidoczne – skupienie przed koncertem, wymianę spojrzeń między artystami, reakcje publiczności czy momenty ciszy pomiędzy kolejnymi dźwiękami. W trakcie wernisażu wiele rozmów dotyczyło właśnie roli fotografii w dokumentowaniu sztuki improwizowanej. Uczestnicy zastanawiali się, czy możliwe jest zatrzymanie w kadrze czegoś tak ulotnego jak improwizacja. Oglądając kolejne fotografie, łatwo było dojść do wniosku, że Gawdzikowi udało się uchwycić nie tyle sam koncert, ile jego energię i emocjonalny ślad pozostający w pamięci uczestników. Wystawa pokazała, jak przez lata powstawało wizualne archiwum projektu, które dziś staje się ważnym elementem jego tożsamości.
10 maja patio Cafe Lulu na lubelskim Rynku zamieniło się w przestrzeń szczególnego spotkania ze wspomnieniami. Wernisaż wystawy fotografii Tomasza Gawdzika zgromadził artystów, słuchaczy, przyjaciół projektu Muzyka Ucha Trzeciego oraz osoby, które przez lata współtworzyły jego historię. Już od pierwszych minut dało się wyczuć atmosferę niespiesznych rozmów i wzajemnej ciekawości. Goście zatrzymywali się przy kolejnych fotografiach, odnajdując na nich znane twarze, koncertowe emocje i ulotne momenty zapisane podczas poprzednich edycji cyklu. Zdjęcia nie były jedynie dokumentacją wydarzeń – stawały się punktem wyjścia do opowieści o koncertach, improwizowanych spotkaniach i artystycznych relacjach budowanych przez lata. W wielu miejscach patio można było usłyszeć wspomnienia dotyczące konkretnych koncertów, nieoczekiwanych muzycznych zwrotów akcji czy spotkań, które zaowocowały późniejszymi współpracami.