Muzyka Ucha Trzeciego jako przestrzeń spotkania
MUT#14 po raz kolejny udowodniła, że muzyka improwizowana może być nie tylko formą artystycznej ekspresji, ale również narzędziem budowania relacji i dialogu. Ważnym elementem wydarzenia były rozmowy prowadzone pomiędzy koncertami, podczas których publiczność mogła bezpośrednio spotkać się z artystami i wymienić refleksjami na temat ich twórczości.
Czternasta odsłona cyklu pokazała również, że Lublin pozostaje ważnym miejscem na mapie europejskiej muzyki improwizowanej i eksperymentalnej. Dzięki współpracy lokalnych twórców z artystami działającymi na międzynarodowej scenie powstało wydarzenie, które nie tylko prezentowało wysoką jakość artystyczną, ale również otwierało przestrzeń dla nowych inspiracji, pomysłów i przyszłych projektów. Muzyka Ucha Trzeciego po raz kolejny przypomniała, że najciekawsze rzeczy dzieją się często właśnie tam, gdzie kończą się gatunkowe definicje, a zaczyna prawdziwa twórcza wolność.
Organizator: Fundacja L.A.S. Listening and Sounding, Grzegorz Lesiak. Partnerzy: Centrum Kultury w Lublinie i Lublin Jazz, Projekt został dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu „Muzyka”, realizowanego przez Narodowy Instytut Muzyki i Tańca.
Wieland Möller – artysta dwóch światów
Jedną z centralnych postaci wieczoru był bez wątpienia Wieland Möller, który wystąpił w obu koncertowych odsłonach wydarzenia. Berliński perkusista, performer i artysta dźwiękowy zaprezentował niezwykle szerokie spektrum swoich możliwości artystycznych. W pierwszym secie współtworzył organiczne, kolektywne struktury improwizowane, natomiast w drugim stał się katalizatorem bardziej dynamicznych i eksperymentalnych poszukiwań brzmieniowych.
Jego podejście do rytmu, dźwięku i performatywności wykraczało daleko poza tradycyjne rozumienie roli perkusisty. Każdy gest stawał się elementem muzycznej narracji, a instrumentarium perkusyjne funkcjonowało jako rozbudowane narzędzie kreowania przestrzeni dźwiękowej. Dzięki obecności Möllera oba sety, mimo swojej odmienności, tworzyły spójną i przemyślaną całość.
Sztuka, natura i duch w improwizowanym dialogu
Pierwszy set stworzyli Piotr Damasiewicz, Antti Virtaranta oraz Wieland Möller. Spotkanie tych trzech artystów okazało się intensywnym doświadczeniem, w którym muzyka rozwijała się organicznie, bez narzuconych wcześniej schematów. Trąbka Damasiewicza prowadziła narrację pełną emocjonalnych napięć, kontrabas Virtaranty budował głębokie, często niemal medytacyjne struktury dźwiękowe, natomiast perkusja i instrumentarium perkusyjne Möllera wprowadzały element nieustannego ruchu i transformacji.
Artyści stworzyli wielowarstwową opowieść opartą na uważnym słuchaniu i wzajemnym reagowaniu na każdy impuls pojawiający się w przestrzeni koncertowej. W ich muzyce wyraźnie obecne były idee przenikania sztuki, natury i duchowości, które stanowiły punkt wyjścia dla całego projektu. Publiczność mogła obserwować proces twórczy odbywający się tu i teraz – bez gotowych rozwiązań, za to z ogromną otwartością na nieprzewidywalność i dialog.
Berlin spotkał Lublin
Po krótkiej przerwie scena ponownie wypełniła się dźwiękami, tym razem za sprawą projektu Tadeusza Cieślaka, Sławomira Księżniaka oraz Wielanda Möllera. Drugi set wniósł do programu wydarzenia zupełnie inną energię. Akustyczne brzmienia saksofonu i fletu spotkały się z gitarowymi fakturami oraz elektroniką, tworząc przestrzeń pełną napięć, kontrastów i sonicznych eksperymentów.
Szczególnie interesująco wypadło zestawienie improwizacji instrumentalnej z elektronicznym przetwarzaniem dźwięku. Muzyka momentami przybierała formę gęstych, niemal noise'owych struktur, by chwilę później przejść w bardziej subtelne i przestrzenne brzmienia. Spotkanie lubelskich artystów z berlińskim perkusistą pokazało, jak inspirujące mogą być międzynarodowe współprace oparte na otwartości i wzajemnym zaufaniu.
16 kwietnia 2026 roku Sala Kameralna Centrum Kultury w Lublinie stała się miejscem spotkania miłośników muzyki improwizowanej, eksperymentalnej i poszukującej. Czternasta odsłona cyklu Muzyka Ucha Trzeciego potwierdziła, że wydarzenie na stałe wpisało się w krajobraz najciekawszych inicjatyw prezentujących współczesne zjawiska muzyczne poza głównym nurtem. Tegoroczna edycja odbyła się w odświeżonej formule, stawiającej na międzynarodową współpracę artystów oraz twórcze spotkania pomiędzy przedstawicielami różnych środowisk muzycznych.
Publiczność, która licznie zgromadziła się w Centrum Kultury, miała okazję uczestniczyć w wieczorze pełnym dźwiękowych kontrastów, spontanicznych interakcji i muzycznych poszukiwań. Program obejmował dwa odmienne sety koncertowe, połączone wspólną ideą przekraczania gatunkowych granic i eksplorowania nowych możliwości brzmieniowych.